Warsztaty Naprawcze w Krakowie - jak używać presji?

Czym jest używanie presji w pracy z psami? Najlepszym porównaniem jest gra w ciepło-zimno. Na bieżąco informujesz psa czy zmierza w dobrym kierunku czy nie. Niestety czasem przypomina golenie się tasakiem do steków. Może komuś uda się osiągnąć jakiś efekt i przeżyć. Ale wiesz że można to zrobić lepiej i delikatniej. Tak samo z wywieraniem presji. Jeżeli zrobisz to dobrze, mówisz do psa językiem który rozumie. I jest to rozmowa komfortowa dla obu stron.

 

Psy komunikują się w ten sposób cały czas. Podchodzenie, wpatrywanie się, odsuwanie, odwracanie wzroku. To tylko kilka ze sposobów na wywieranie presji i unikanie jej. Często kiedy jeden pies podchodzi do miski, drugi automatycznie się odsuwa. I nie potrzeba żadnych mocniejszych komunikatów, bo wszystko jest jasne.

 

Jak Ty możesz to zrobić? Podstawowym narzędziem jest Twoje ciało. Żeby przesunąć psa w dowolne miejsce wcale nie musisz go dotknąć ani wydawać komend. Wystarczy że w odpowiedni sposób zbliżysz się do niego lub zaczniesz oddalać a on ustąpi Ci miejsca lub zacznie za Tobą podążać. Są ludzie którzy doprowadzili ten sposób komunikacji do poziomu sztuki. Zwłaszcza w pracy z końmi które są bardzo czułe na tego rodzaju sygnały https://www.youtube.com/watch?v=rcBpSrvs8G8&t=57s

 

Kolejnym sposobem jest użycie obroży aktywnej. Czyli takiej, która ma dodatkowe działanie oprócz mocowania smyczy do psa (behawioralna smycz treningowa, halter). Wywierając jakąkolwiek presję na psie musisz pamiętać o dwóch rzeczach:

 

  1. Pies musi widzieć związek między tym co robi a tym co mu się przydarza. Jeśli napniesz smycz 10 minut po tym jak zaczął ciągnąć, może mu zająć parę lat domyślenie się że chodzi Ci o akurat o napiętą smycz. Poza tym sygnały które nie mają sensu szybko zacznie ignorować. Refleks.

  2. Pierwsze czego musisz go nauczyć, to jak wyłączyć presję. Jeżeli pies zaczyna ciągnąć i czuje napięcie na obroży to na początku ZAWSZE gdy zrobi najmniejszy krok w Twoją stronę, luzujesz smycz i napięcie znika. Wtedy gdy następnym razem znajdzie się w takiej sytuacji, będzie miał poczucie kontroli. Bo dasz mu kompetencje jak sobie z nią poradzić.

 

Skuteczność komunikacji z psem w zależności od sposobu przekazu wygląda tak:

mowa ciała => praca smyczą => głos. Natomiast jako ludzie mamy tendencję do używania, przede wszystkim słów. Bo uwielbiamy mówić. Czy nas ktoś słucha czy nie. Jest dużo prawdy w twierdzeniu że tam gdzie znika język, pojawia się prawdziwa komunikacja. Dlatego na Warsztatach Naprawczych uczymy się jak "mówić" do psa w ciszy. Bez używania komend, smakołyków i korekt. Już na pierwszych zajęciach jesteśmy w stanie wytłumaczyć psu o co nam chodzi https://youtu.be/Y3-iO78fUjc

2018-03-15

Jarosław Polak. Kraków